|
plusz.pl, niedziela, 29 stycznia 2012
|
Pomimo interesujących wydarzeń sportowych w telewizji zdecydowałem wykorzystać ładną pogodę i dostarczyć organizmowi energii w postaci ładnych widoków oraz naładowanego jodem powietrza. Decyzja ta była bardzo dobra, bo dzisiejsze oczekiwanie na zakończenie finałowej gry mężczyzn w Australian Open wymagała wyjątkowej pasji i poświęcenia. Szczególnie, kiedy nasz faworyt, pomimo doskonałej gry, przegrywa.
Moim celem było odwiedzenie ośnieżonej plaży w Łebie. Miejscowość, która w okresie wakacyjnym przeżywa istne oblężenie i zupełnie nie zachęca do odwiedzin, po sezonie oraz w zimie jest miejscem, które prezentuje się zupełnie odmiennie - zawsze przypomina mi wyspę z filmu Autor Widmo - zimno, pusto i piasek.
Podczas każdej wizyty zaskakuje mnie coś nowego - tym razem był to nowy deptak. Zatłoczoną w sezonie ulicę Kościuszki, a w zasadzie jej część, zamknięto dla ruchu kołowego i przekształcono w deptak. Uliczka w mroźny, słoneczny dzień prezentuje się wyjątkowo malowniczo.

Plaża również zaskoczyła mnie pozytywnie - zawsze wygląda inaczej. Śnieg może pokrywać piasek, może być zmrożony, puszysty albo, tak jak tym razem ... nieobecny. Ze względu na silny mróz i brak opadów w ostatnich dniach na plaży leżał silnie zmrożony piasek (dziwne uczucie, kiedy buty nie zostawiają śladów na plaży), a skupiska lodu występowały tylko w miejscach obmywanych przez wodę. Niestety zdjęcia nie oddają wszystkich zjawisk - brak wiatru, gorące słońce, grzejący kaptur i wyjątkowo świeże, ale nie ostre powietrze.

Jako "niestandardowy" punkt wizyty nad morzem, tym razem postanowiłem odwiedzić latarnię morską w Stilo. Miejscowość Stilo znajduje się ok 15km od Łeby i ok 1 km od Pałacu w Sasinie. To ważna wskazówka, bo po drodze jest tylko jeden drogowskaz, a GPS nie koniecznie wyszuka odpowiednie miejsce na podstawie nazwy. Latarnia została zbudowana w 1906 roku przez Niemców na fundamencie z betonu i granitu białego. Montowana z gotowych elementów ze staliwa, skręcanych śrubami. Są trzy takie konstrukcje na świecie, z czego dwie w Europie. Jest jedną z dwóch polskich latarni całkowicie metalowych, druga jest w Jastarni. Obecnym latarnikiem jest p. Romuald Łozicki oraz ... żona Weronika - jedna z dwóch kobiet latarników w Polsce. Oczywiście nie mieszkają w latarni, le w Stilo jest tylko 4 budynki, więc .. to prawie to samo :)
Latarnia została udostępniona dla turystów w roku 1992, a zwiedzanie jest możliwe od czerwca do października.

|
|
Zmieniony ( niedziela, 29 stycznia 2012 )
|
|
|
plusz.pl, środa, 04 stycznia 2012
|
Warunki narciarskie nie są najlepsze. Dodatnia temperatura oraz ograniczenia w użyciu wody (susza) nie pozwalają na sztuczne naśnieżanie. Dla początkujących warunki nie mają dużego znaczenia, a im mniej osób na stoku tym łatwiej ćwiczyć podstawowe umiejętności.
Z pewnością nie ma potrzeby zapowiadanej niedawno przez ministra akcji "rozgęszczania" stoków.
Dla dociekliwych:
rozgęścić — rozgęszczać
1. «zmniejszyć gęstość czegoś»
2. «zmniejszyć zagęszczenie czegoś; też: zmniejszyć liczbę osób mieszkających lub przebywających w jakimś lokalu»
źródło: http://sjp.pwn.pl/szukaj/rozgęszczać |
|
|
plusz.pl, czwartek, 22 grudnia 2011
|
Zawsze marzyłeś o wyborze współpasażera w samolocie? Już w przyszłym roku będzie to możliwe. Holenderska linia lotnicza KLM jest w trakcie pracy nad usługą pozwalająca na wybór osoby, obok której będziemy chcieli usiąść w samolocie. Współpasażera będziemy mogli sobie wybrać dzięki serwisom społecznościowym, takim jak Facebook czy LinkedIn |
|
Zmieniony ( czwartek, 29 grudnia 2011 )
|
|
Czytaj więcej...
|
|
|
plusz.pl, piątek, 07 stycznia 2011
|
Palau to jedno z miejsc, które każdy amator nurkowania chciałby kiedyś odwiedzić. Mało osób słyszało nazwę tego państwa, ale z pewnością amatorzy podróży nie raz spotkali się ze zdjęciami i filmami z tego odległego raju.
Palau zostało okrzyknięte podwodnym cudem numer 1 przez CEDAM, stowarzyszenie skupiające biologów morskich i oceanologów.
Jedno z najciekawszych miejsc do nurkowania na Palau to Blue Holes.
Znajdujące się tuż za Blue Corner, Blue Holes to cztery "dziury" w rafie. Położone w bliskiej odległości "kominy", z głębokości ok. 3 metrów prowadzą do ogromnej podwodnej jaskini, otwartej z jednej strony na morze. W jej wnętrzu znajdują się gigantyczne stalaktyty zwisające z sufitu, uformowane z czarnych koralowców. Będąc w środku możemy podziwiać wspaniały spektakl promieni słonecznych, rozświetlających półmrok jaskini. Na głębokości 30 metrów znajduje się "piaszczysta plaża", na której często można spotkać śpiące rafowe rekiny białopłetwe (ang. Whitetip Reef Shark) i rekiny brodate (ang. Leopard Shark). Kilkanaście metrów od wyjścia zaczyna się ściana porośnięta przepięknymi gorgoniami.
Nurkowanie na Palau to nie tylko rekiny, korale i meduzy. Dużą atrakcją są także wraki japońskich okrętów z czasów drugiej wojny światowej. Wśród nich tankowce Iro i Amatsu Maru, niszczyciel Kiku, a nawet leżąca na zaledwie 5m pod wodą latająca łódź Jake-Aichi. Większość wraków jest stosunkowo łatwo dostępna, niektóre spoczywają zaledwie na 15 - 20 metrach, są wspaniale porośnięte miękkimi koralami, w dziesiątkach odcieni czerwieni, różu i fioletu.
|
|
Zmieniony ( poniedziałek, 14 lutego 2011 )
|
|
Czytaj więcej...
|
|
|
plusz.pl, wtorek, 23 listopada 2010
|
Zima zbliża się szybkimi krokami. Jeżeli nie planujemy zimowego wyjazdu do ciepłych krajów, warto skorzystać z ostatniej szansy i dostarczyć organizmowi witaminę D oraz przyjemnych wspomnień na długie zimowe wieczory.
Doskonałym miejscem na krótki weekendowy wyjazd jest Hiszpania, a jednym z bardziej romantycznych - Barcelona. W czasie krótszym niż podróż do wielu polskich miast możemy dolecieć w miejsce gdzie nadal świeci słońce co w połączeniu z uśmiechniętymi ludźmi, dobrym jedzeniem oraz winem zapewni odpowiednią dawkę energii na zimę.
więcej na stronie http://zlotewakacje.pl/pl/barcelona
|
|
Zmieniony ( czwartek, 29 grudnia 2011 )
|
|
|
|